2 października 2017 roku - wiosna Ducha Świętego

Czym właściwie jest wiosna Ducha Świętego, której spodziewamy się w trzecim tysiącleciu? Profesor Fijałkowski, którego osobiście spotkałem w Lublinie podczas spotkania Ruchu Focolare, napisał kiedyś, że burza hormonalna, jaka wybucha w organizmie rodzącego się dziecka wskazuje na lęk podobny do tego, jaki towarzyszy umieraniu. Czy wiosnę Ducha Świętego można porównać do burzy hormonalnej? Słyszy się: Europa umiera! Czy można się spodziewać, że lęk, który towarzyszy umieraniu, zostanie zamieniony na lęk rodzącego się dziecka? Wszyscy stoimy przed wyborem: wierzyć Chrystusowi albo Mu nie wierzyć: Jest jeszcze jeden świat, albo ten jest jedyny. Ja wybieram Chrystusa, bo w tym świecie znajduję jeden jedyny sens: uwierzyć Bogu, stąd nowe życie, bez śmierci, bez cierpienia, bez bólu, bez lęku, bez grzechu, bez kontaktu z szatanem. Z wiarą odwołuję się do dekretu Chrystusa: "Ojcze przebacz Rafałowi, ponieważ wierzy w moc mojego wołania do Ciebie!".